Krok PIĄTY

TEMATYKA ZAJĘĆ

Ocho, ocho, ocho

DO PRZECZYTANIA

  • Tym razem na dłuugo (na letnie wieczory): "Dwanaście minut miłości. Opowieść o Tangu". Aut.: Kapka Kassabova. Poczytajcie komentarze czytelników. Pozycja szczególnie polecana poczatkującym. Dobrym znajomym mogę wypożyczyć audiobooka.

DO SŁUCHANIA

Poniżej zamieszczam kilka tang z okresu Złotej Ery, dziś bardzo znanych i dobrze przyjmowanych na parkietach (co oznacza, że na milondze z dużym prawdopodobieństwem trafisz na takie lub podobne utwory). Dobrałem takie, które mają podobne tempo, a różnią się wieloma innymi parametrami kompozycji i aranżacji.

Oto ćwiczenie: Usiądź. włącz odtwarzanie (każdego utworu po kolei) i zamknij oczy. Słuchaj wyobrażając sobie, że tańczysz do tej muzyki. Pozwól sobie na refleksję: które z tych utworów najchętniej zatańczysz (i dlaczego), do których bał(a)byś się wyjść na parkiet (i dlaczego), co w nich chciał(a)byś umieć zatańczyć (zinterpretować tańcem), czego Ci brakuje (w Twoich dotychczasowych umiejętnościach), aby tego dokonać tak, jak byś chciał(a).

  1. Francisco Canaro - Sentimiento Gaucho (1940)

  2. Carlos Di Sarli (canta Alberto Podesta) - Que Solo Estoy (1942)

  3. Juan D´Arienzo - La Cumparsita (1951)

  4. Rodolfo Biagi - Bélgica (1942)

  5. Osvaldo Pugliese - Patetico (1948)

Spróbuj jednym określeniem nazwać styl każdego z tych utworów tak, aby go odróżnić od pozostałych.

Proponuję także: spróbuj do nich zatańczyć "w realu" ;-)